Zwyczaje weselne dodatek zespołu na wesela poznań. Forte Swarzędz


Idź do treści

Menu główne:


Wycieczka do zoo

Konkursy

Jedną z ciekawszych zabaw jest - Wycieczka do zoo. To propozycja jaką prowadzą"zespoły weselne z wielkopolski''.

***Wycieczka do ZOO***

· ilość osób: 14
· Prowadzący powinien wybrać chętnych, na których składają się dwie
drużyny, drużyna Panny Młodej i drużyna Pana Młodego.
· Skład każdej z nich wygląda następująco:
Mężczyzna – Tata
Kobieta - Mama
Mężczyzna – Witek
Mężczyzna – Jacek
Kobieta – Zosia
Mężczyzna – Azor
Mężczyzna – Słoń
· Tekst dla prowadzącego:

Jeśli na Waszym weselu większość gości jest młodych czy też w tak zwanym wieku średnim zespół na wesele Poznań będzie najlepszym wyborem. Jak niejednokrotnie słyszałem, ponoć na przyjęciu najważnejsze jest jedzenie i dobra muzyka mówiąc dobra muzyka mam na myśli doskonałą ofertę przygotowaną przez nasz zespół. Zespół złożony z profesjonalnych wykonawców. Mamy dla Państwa znany wszystkim, dobry repertuar polski oraz angielsko języczny. W repertuarze są także rodzynki z operetki oraz musicalu, wykonywane przez osobę niezwykle uzdolnioną wokalnie, absolwenta poznańskiej Akademii Muzycznej.



Był piękny dzień, więc TATO postanowił zabrać DZIECI do ZOO, by mogły zobaczyć SŁONIA. DZIECI zapiszczały radośnie. Poszedł więc do MAMY żeby obwieścić jej tę wiadomość. DZIECI bardzo się ucieszyły, a najbardziej ZOSIA. WITEK powiedział: "Zabierzmy też AZORA". AZOR, jak to AZOR, ucieszył się jak przystało na PSA i radośnie zamerdał ogonem. JACEK i WITEK, bardzo chcieli zobaczyć SŁONIA. RODZICE przygotowywali się do wyjazdu, a AZOR biegał miedzy nogami swoich państwa. Pogoda dopisywała. ZOSIA postanowiła zabrać AZORA na spacer przed wyjściem do ZOO, ale WITEK ubiegł ZOSIĘ i AZOR od dawna był na dworze. W końcu późnym popołudniem cała RODZINA zapakowała się do auta i ruszyła w drogę. W ZOO stał dumnie SŁOŃ, rany jaka wielka trąba, wykrzyczały DZIECI. MAMA uciszała radosne piski swoich DZIECI. TATA, głowa RODZINY, opowiadał o tym czym żywi się SŁOŃ, DZIECI słuchały zainteresowane, tylko AZOR, jak to nasz kochany AZOR, merdał ogonem zainteresowany bardziej motylem niż SŁONIEM. ZWIERZĘTA chyba nie przypadły sobie do gustu. Po wszystkich piskach i wrzaskach radości, RODZINA pojechała do domu. Tylko SŁOŃ został tam gdzie stał. Tak, to był piękny rodzinny dzień dla wszystkich TATY, MAMY, WITKA, JACKA, ZOSI i AZORA.

Wycieczka do zoo. Muzyczne zespoły Wielkopolska, Poznań, Swarzędz.


copyright © www.forte-muzyczny.pl | zbignyk@wp.pl

Powrót do treści | Wróć do menu głównego